Warzywnik: Terminarz siewu i zbioru warzyw do pobrania

Uprawa własnych, ekologicznych warzyw przestaje być hipsterską fanaberią, ale społecznie akceptowaną normą. Przestaje dziwić zakładanie warzywników na balkonach, w miejskich przedogródkach czy na osiedlowych podwórkach. Pod uprawę warzyw zaczynamy wykorzystywać każdą wolną przestrzeń, zarówno poziomą, jak i pionową. I bardzo dobrze! Uprawa warzyw uczy dobrego planowania i cierpliwości. Daje również dużo radości i satysfakcji.

Moda na posiadanie warzywnika na terenach miejskich, nie jest zjawiskiem nowym. Największy rozkwit tej dziedziny ogrodnictwa przypada na lata PRL-u, kiedy to niesłabnącym zainteresowaniem cieszyły się pracownicze (obecnie przemianowane na rodzinne) ogródki działkowe. Pod uprawę warzyw przeznaczano wówczas 90% powierzchni posiadanego terenu, z czego połowę na uprawę ziemniaków. Takie czasy.

Współcześnie, uprawa własnych warzyw wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem. Zmieniły się jedynie pobudki, z jakich wybieramy samodzielną produkcję, zamiast supermarketowych zakupów. Wtedy chodziło o zabezpieczenie rodziny w zapas warzyw na cały rok, a więc planowało się warzywniki w taki sposób, aby z każdego skrawka ziemi uzyskać możliwie jak największy plon. Dzisiaj głównym celem jest uprawa warzyw wolnych od pestycydów, herbicydów i innych paskudztw, którymi faszerowane są uprawy przemysłowe.

Stawiamy na warzywa sezonowe, takie jak groszek, sałata, czy rzodkiewka oraz na takie z których wykonamy przetwory na zimę, tj. pomidory, ogórki czy cukinia. Pasjonaci wybierają odmiany kolekcjonerskie jak np. fioletowa marchew czy papryka o dwuznacznych kształtach. Za nowymi tendencjami idzie również znacząca zmiana, odróżniająca dawne i współczesne warzywniki – są one znacznie mniejsze. Nie znaczy to jednak, że nie wymagają dobrego planowania. Wręcz przeciwnie. Chcąc wycisnąć z naszych mikro-ogrodów warzywnych ile tylko się da, uwzględniając przy tym dobre, uprawowe praktyki, takie jak płodozmian, allelopatia, śródplon, międzyplon, musimy zacząć od dobrego planu działania. Właśnie teraz jest najlepsza pora, aby to zrobić.

A zatem do dzieła! Zakładanie tegorocznego warzywnika, bez względu na to czy masz już w tym zakresie doświadczenie, czy dopiero zaczynasz przygodę z uprawą warzyw, zaczniemy profesjonalnie, czyli od sporządzenia całorocznego planu siewu i zbioru warzyw, który w kolejnych miesiącach sukcesywnie będziemy wprowadzać w życie.

Na początek przygotowałam dla Ciebie przydatną ściągę w postaci terminarza siewu i zbioru warzyw z siewu nasion wprost do gruntu (pobierz). Terminarz przygotowałam w formie pliku pdf. Możesz go pobrać na swój komputer lub wydrukować. Na pewno przyda się on na dalszym etapie planowania Twojego nowego warzywnika 🙂

TERMINARZ SIEWU CZĘŚĆ I – od bobu do kapusty późnej

TERMINARZ SIEWU CZĘŚĆ II – od kapusty pekińskiej do sałaty masłowej wiosennej

TERMINARZ SIEWU CZĘŚĆ III – od sałaty do szpinaku

Facebookgoogle_pluspinterest

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *