ziemne butelki biały stół dwie laski wanilii

Świąteczne DIY: Domowy ekstrakt waniliowy

Do wykonania domowej roboty ekstraktu waniliowego, potrzebujesz jedynie dwóch składników – lasek wanilii i alkoholu. Tylko tyle by na zawsze zapomnieć o sztucznym aromacie wanili(n)owym. Spróbuj sama!

Święta Bożego Narodzenia tuż tuż. Najwyższy czas pomyśleć o świątecznych dekoracjach, o prezentach dla najbliższych, o domowych wypiekach… Nie sposób zdążyć ze wszystkim. Bogata w zapasy lasek wanilii jeszcze z okresu Wielkanocy, wpadłam na pomysł, aby przygotować z nich naturalny dodatek do ciast i deserów, przydatny w każdej kuchni. Aby zrealizować swój pomysł musiałam dokupić jedynie alkohol i odpowiednie butelki. Zgodnie z niepisaną tradycją obowiązującą w naszym domu, według której bożonarodzeniowe prezenty przygotowujemy dla siebie własnoręcznie, obdaruję nim w te Święta moją rodzinę i przyjaciół. Wprawdzie efekt końcowy będzie widoczny dopiero za miesiąc, czy dwa, ale nie mogłam pozbawić najbliższych przyjemności doglądania dojrzewającego ekstraktu, obserwowania jak zaczyna nabierać ciemnej barwy i intensywnego, waniliowego zapachu. W każdym razie mam nadzieję, że takie wytłumaczenie nie do końca gotowego prezentu, ujdzie mi na sucho 🙂

KTÓRY ALKOHOL WYBRAĆ?

Wybór alkoholu potrzebnego do wykonania ekstraktu waniliowego jest naprawdę szeroki. Począwszy od najbardziej neutralnej w smaku wódki, aż po ciężką brandy. Jeśli zależy Ci na słodkim posmaku Twojego ekstraktu, użyj ciemnego rumu. Głębszy aromat uzyskasz dzięki burbonowi. Wersją dla oszczędnych jest wymieszanie wódki i spirytusu w proporcji 1:1. Decyzja należy do Ciebie. Ja zdecydowałam się na wódkę, chociaż w późniejszym czasie próbuję poeksperymentować jeszcze z rumem.

ziemne butelki biały stół dwie laski wanilii

JAKA WANILIA BĘDZIE NAJLEPSZA?

Kluczowym składnikiem ekstraktu waniliowego, jak sama nazwa wskazuje, jest wanilia. Na rynku dostępne są laski wanilii lepszej klasy A i gorszej klasy B. Moim zdaniem, nie ma sensu wykosztowywać się na dorodniejszy surowiec, gdyż jeden i drugi spełni swoje zadanie równie dobrze. Z resztą, aby wykonać ekstrakt, nie potrzebujesz nawet całych lasek waniliowych. Z powodzeniem możesz wykorzystać same skórki, pozbawione aromatycznego miąższu. Postępuję tak często w przypadku samodzielnie przygotowywanego cukru waniliowego. Laski wanilii przekrawam na pół. Za pomocą tępej strony noża wydobywam z nich nasionka, a skórki wrzucam do cukru. Taki kuchenny recykling. Dzięki temu od lat nie kupuję już sztucznego cukru wanili(n)owego.

JAK PRZECHOWYWAĆ EKSTRAKT?

Jeśli chodzi o butelki, to udało mi się dostać takie z ciemnego szkła, dzięki czemu ekstrakt zachowa trwałość, nawet wtedy gdy zostanie wyeksponowany na kuchennej półce. Jeśli zamierzasz trzymać swój ekstrakt w ciemnym miejscu, nic nie stoi na przeszkodzie, by zdecydować się na przezroczyste butelki.

Przygotowanie ekstraktu waniliowego jest banalnie proste. 

Do wykonania jednej 250ml butelki ekstraktu, potrzebujesz:

250ml alkoholu (wódki, rumu, brandy itp.)
3-4 szt. (lub więcej) lasek wanilii
szklaną butelkę o pojemności 250ml
czasu (ok. 1-2 miesięcy)


KRÓTKA INSTRUKCJA WYKONANIA

Do szklanej butelki o pojemności 250ml włóż 3-4 przecięte na pół laski wanilii i zalej je alkoholem. Uzyskaną miksturę pozostaw na kilka tygodni, by nabrał charakterystycznej barwy i aromatu.

Próbny egzemplarz ekstraktu waniliowego wykonałam jakieś trzy tygodnie temu. Zaczyna już pachnieć waniliowo, chociaż obawiam się, że do Świąt nie zdąży jeszcze uzyskać swoich pełnych właściwości. Ekstrakty dla rodziny i przyjaciół, które przygotowałam w dniu dzisiejszym, będą dobre dopiero za miesiąc, albo dwa. Mimo to postanowiłam je ozdobić i wręczyć zainteresowanym, wraz z instrukcją dalszego postępowania. Mianowicie, gdy ekstrakt będzie gotowy możesz używać go do woli. Wraz z ubywaniem ekstraktu z butelki, staraj się sukcesywnie uzupełniać alkohol i dokładać fragmenty lasek waniliowych. Dzięki temu Twój ekstrakt zawsze będzie gotowy do użycia.

Jeśli ekstrakt waniliowy przypadł Ci do gustu, możesz poeksperymentować z innymi ekstraktami, np. cytrynowym, kawowym, pomarańczowym, czy miętowym.

Facebookgoogle_pluspinterest
  • Blogogrod .pl

    Przepis jest banalnie prosty w wykonaniu. Uzyskanie oczekiwanego efektu końcowego, wymaga jedynie odrobiny cierpliwości.

  • Damian

    Kurcze jestem mega zaskoczony tym ekstraktem. Nigdy o czymś takim nie słyszałem ale wygląda to całkiem ciekawie :)

  • Marta

    Przepis chyba łatwy, także mam nadzieję, że sobie poradzę (jestem kompletnie zielona w temacie, ale szybko się uczę):D

  • Blogogrod .pl

    Cieszę się, że przepis przypadł Ci do gustu. Koniecznie go wypróbuj. Ja nie potrafię się już obejść bez domowego ekstraktu waniliowego.

  • Pawanna

    Swietny pomysł i świetny przepis. Dzieki za podzielenie się z nami Swoim przepisem. na pewno sobie zrobie:)

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *