Siwe i błękitne kule poświetlane

Domowe DIY: Cotton balls – największe błędy domowej produkcji i jak ich uniknąć.

Cotton Ball Lights – bawełniane kulki podświetlane ledowymi lampkami, za którymi szaleją wszyscy domorośli rękodzielnicy. W prawdzie w ostatnim czasie, ich substytuty można kupić za parę groszy w pierwszym lepszym supermarkecie. Jednak w porównaniu do oryginałów, wyglądają one jak biedniejsze siostry. O wiele lepszy efekt można uzyskać wykonując Cotton Balls samodzielnie. Jak to zrobić? 

Instrukcję wykonania bez problemu znajdziesz na co drugim blogu poświęconemu tematyce „zrób to sam”. Materiały potrzebne do ich wykonania, również są łatwo dostępne. Jednak, każdy kto chociaż raz wykonał własnoręcznie kultowe Cotton Balls’y wie, że sprawa nie jest taka prosta, jak się na początku wydaje, a nie znając kilku kluczowych zasad, których często próżno szukać w internetowych poradnikach, skazana będziesz na uczenie się na własnych błędach, zaś efekt końcowy Twojej pracy, może znacznie odbiegać od zamierzonego. Nie biegnij jednak od razu do supermarketu, po gotowy komplet oświetleniowy, ale przeczytaj kilka wskazówek jak profesjonalnie wykonać własne, podświetlane, bawełniane kulki.

1. MATERIAŁY POTRZEBNE DO WYKONANIA COTTON BALLS

# NICI

Do wykonania Cotton Ball Lights potrzebować będziesz przede wszystkim odpowiednich nici. Sama początkowo planowałam wykorzystanie do tego celu włóczkę, której mam na pęczki. Przekonałam się jednak, że końcowy efekt jej użycia, nie jest taki, jakiego bym oczekiwała. Wynika to z faktu, że włóczka jest stosunkowo puszysta, a po namoczeniu jej w kleju, jej odstające na wszystkie strony włókna, stają się posklejane i wyglądają dosyć niechlujnie. Wiele poradników, jako świetny materiał na Cotton Balls’y poleca mulinę. Rekomendowana ilość to 1,5 sztuki na jedną kulkę, czyli ok. 12m na sztukę. Jest to dobre rozwiązanie. Ja zdecydowałam się jednak na tańszą opcję w postaci marceryzowanego kordonka. Nigdzie nie znalazłam jednak informacji jak dużo będę go potrzebowała. Według teorii należy nawijać tyle nitki, aż osiągnie się zadowalające efekty. W praktyce jest to mało ergonomiczne i ekonomiczne rozwiązanie, o czym przekonasz się czytając punkt o technice wykonania kulek. Poza tym musisz przecież wiedzieć, ile nici masz kupić, prawda? Biorąc pod uwagę, że kordonek jest cieńszy niż mulina oszacowałam, że na jedną kulkę zużyję ok. 20m nici. W praktyce okazało się, że jest to zbyt mała ilość. W konsekwencji na 1 kulkę zużyłam 30 metrów kordonka. Zatem na 12 kul w trzech kolorach, potrzebowałam 120m kordonka x 3 kolory.

skandynawskie inspiracje light balls


# BALONY

Do wykonania idealnie okrągłych, bawełnianych kulek potrzebujesz formy, wokół której owiniesz kolorowe nici. To zadanie świetnie spełnią gumowe balony. Nie mogą to być jednak zwyczajne balony, dostępne w pierwszym, lepszym kiosku. Muszą to być balony na wodę. Kiedy zamawiałam je przez Internet, cieszyłam się, że za kwotę niższą niż 10zł udało mi się kupić aż 100 sztuk. Jakież było moje zdziwienie, kiedy otworzyłam przesyłkę i zobaczyłam jakie są malusieńkie. Ale właśnie takie mają być. Nie sugeruj się tym, że balonów jest aż tyle. Niektóre z nich okażą się dziurawe,  inne pękną w chwili nadmuchiwania. Zapas na pewno Ci się przyda.

# KLEJ

Do wykonania kolorowych, świetlnych kul niezbędny jest również klej, który po pierwsze przytwierdzi jedne nitki do drugich, a po drugie usztywni całą konstrukcję. Nie może to być jednak zwykły klej. Jego podstawową właściwością powinna być jego transparentność po wyschnięciu. Do tego celu świetnie nadają się trzy rodzaje klejów. Wybierz z nich ten, który najbardziej Ci odpowiada, albo który akurat masz w domu. Pierwszym z nich jest Wikol, łatwy do kupienia w każdym sklepie budowlanym i to w różnych pojemnościach. Na 12 kul spokojnie powinno wystarczyć Ci opakowanie 200ml. Do produkcji kul, Wikol należy rozcieńczyć w proporcji 1:1 z wodą.

Drugą propozycją jest klej do tapet, którego konsystencja również nie powinna być zbyt gęsta. Nie próbowałam tego sposobu, więc najoptymalniejszą gęstość kleju musisz określić samodzielnie. Trzecią opcją jest klej introligatorski – klej Magic. Dostaniesz go w każdym sklepie papierniczym. Finansowo jest to jednak najdroższa opcja. Klej Magic należy rozcieńczyć w proporcji 1:1 z wodą. Osobiście do 12 sztuk Cotton Balls zużyłam 3 tubki kleju Magic i trochę Wikolu.

#ŁAŃCUCH ŚWIETLNY LED

Jeśli chodzi o lampki to po pierwsze musi to być oświetlenie LED, które nie nagrzewa się tak bardzo jak zwykłe żarówki. Nie powinnaś mieć problemu z ich znalezieniem. Zdecyduj jedynie czy wolisz oświetlenie o temperaturze światła ciepłej czy zimnej. Po drugie, musisz zwrócić uwagę na kolor kabla do którego przymocowane są lampki. Nie może być on ani czarny, ani zielony, ale biały. Większość rękodzielników sięga w tym celu po, składający się z 12 diod LED, świetlny łańcuch SARDAL z IKEI. Możesz go nabyć na wielu aukcjach internetowych. Początkowo planowałam tak zrobić, jednak przed Świętami w Lidlu, udało mi się kupić podobne oświetlenie, składające się z 20 diod LED. Ponieważ postanowiłam wykonać dekorację składającą się z 12 kul, do większości z nich, po prostu włożyłam po dwie diody.

# PRZYDATNE PRZYBORY

Przed przystąpieniem do produkcji własnych Cotton Balls, zaopatrz się w kilka dodatkowych elementów. Po pierwsze zainwestuj w folię malarską, która zabezpieczy stół, podłogę i Twoje ubranie przed zachlapaniem klejem. Uwierz mi, klej chlapie na wszystkie strony. Do tego dokup 2-3 pary gumowych rękawiczek. Z domowych rekwizytów skompletuj kubek do odmierzania średnicy balonów, miseczkę w której rozrobisz klej, pędzelek do dodatkowego nasączania nitek, miarkę krawiecką do odmierzenia nici, nożyczki do cięcia kordonka, pustą butelkę na którą nałożysz kłębek nici nasączony klejem, metalową kratkę na nóżkach (np. z wyposażenia mikrofalówki) i klamerki do powieszenia kulek. Jeżeli masz taką możliwość, do wykonania świetlnych kul zaproś drugą osobę, a nawet trzecią jeśli planujesz dodatkowo robić zdjęcia kolejnych etapów pracy. To naprawdę ułatwia cały proces wytwórczy.

Podsumowując, do wykonania 12 kul Cotton Ball Lights potrzebować będziesz:

  • kordonek marceryzowany – 120m x 3 kolory
  • łańcuch świetlny LED
  • balony na wodę – 12 szt. + zapas
  • klej Wikol – 200ml 

dodatkowo:

  • kubek lub szklanka
  • folia malarska
  • rękawiczki gumowe
  • miarka krawiecka
  • nożyczki
  • miseczka
  • pędzelek
  • pusta butelka
  • kratka na nóżkach
  • klamerki
  • szydełko lub spinkę do włosów 

2. TECHNIKA WYKONANIA COTTON BALLS

KROK 1. Cięcie nici

Do wykonanie jednej, bawełnianej kuli potrzebujesz 30 metrów kordonka. Wielu blogerów DIY rezygnuje z cięcia motka na mniejsze części i poleca włożenie do kleju całej szpulki. Jest to wygodne rozwiązanie, ponieważ w ten sposób nici się nie plączą i stosunkowo łatwo się rozwijają. Rozwiązanie to nie wchodziło w grę w moim wypadku, ponieważ kupione przeze mnie kordonki miały po 280m długości, co wystarczyłoby mi na wykonanie 9 kul z każdego z nich. To znacznie za dużo, dlatego postanowiłam poodwijać z motka 30-metrowe odcinki, które następnie nawijałam na dłoń i związywałam sznurkiem. Jeszcze lepszym rozwiązaniem okazało się odcinanie 15-metrowych odcinków i zużywanie na każdą z kul dwóch z nich. Nici znacznie mniej się wówczas plątały. Jeśli chodzi o technikę cięcia nici, to polecam Wam mój patent, którego nauczyłam się pracując w firmie rękodzielniczej, aby szpulkę z nićmi nabić na zacisk stolarski. Szpulka będzie się ładnie na nim kręciła. Odpowiednie odcinki nici odmierzałam przy pomocy przyklejonej do stołu miary krawieckiej.

Cotton candy balls DIY

KROK 2. Nadmuchanie balonów

Balony na wodę możesz nadmuchać w tradycyjny sposób, wykorzystując do tego celu własne płuca. Jeśli jednak dysponujesz pompką do nadmuchiwania balonów, polecam Ci to rozwiązanie. Nie ważne jaką metodę wybierzesz, kluczowym problemem całego procesu jest otrzymanie w jego wyniku jednakowej wielkości balonowych kulek. Świetnie w tym celu sprawdza się miarka w postaci kubka o wybranej średnicy. Każdy z balonów nadmuchaj nieco bardziej niż potrzebujesz, następnie przyłóż go do otworu kubka i spuszczaj powietrze z balonu, do momentu uzyskania pożądanej jego średnicy. Następnie zawiąż go bardzo dokładnie. Z jednego z moich balonów, w czasie schnięcia nawiniętych na niego nici, zeszło powietrze, czego efektem była powgniatana ze wszystkich stron kula. Nie udało się jej uratować ;( Zawczasu pomyśl o takiej sytuacji i wykonaj 1-2 dodatkowe kule. 

cotton balls IKEA

KROK 3. Namoczenie nici w kleju

Pora na przygotowanie stanowiska, czyli dokładne zabezpieczenie stołu i podłogi za pomocą folii malarskiej, założenie gumowych rękawiczek i zgromadzenie wszystkich niezbędnych materiałów i przyborów w jednym miejscu. Gdy włożysz już ręce do kleju, ciężko będzie Ci odejść od stanowiska. Następnie do miseczki wyciśnij ok. 50g kleju (w moim wypadku całe opakowanie kleju Magic), a następnie rozcieńcz go mniej więcej w proporcji 1:1 z wodą. Kolejne partie kleju będziesz przygotowywać w miarę ubywania go w miseczce. Do mikstury wrzuć jeden, odmierzony motek kordonka lub muliny i wygniataj go do momentu, aż cały nasączony będzie klejem. Teraz nałóż go na szyjkę od butelki z której łatwiej będzie Ci odwijać potrzebne odcinki nici. 

lampki cotton balls biedronka

KROK 4. Początkowe nawijania nici

Na początku nawijaj nici tak, by spłaszczyć nieco, nie do końca kształtnego balona. W tym celu owiń balona kilkukrotnie, w pewnych odstępach, od jego nasady do zakończenia, tak jak pokazałam Ci na poniższym zdjęciu. Nie ściskaj go jednak zbyt mocno, bo wyjdzie Ci elipsoida obrotowa, a nie kula.  

cotton ball lights inspiracje

KROK 5. Technika owijanie balona

Kolejne nici przyklejaj pod różnymi kątami, tak by stopniowo zapełniać luki. Najładniejszy efekt daje nawijanie 3-5 nitek równolegle do siebie, a następnie zmiana kierunku i znów przyklejenie 3-5 nitek równolegle do siebie. Przyjrzyj się poniższemu zdjęciu, a zrozumiesz co mam na myśli.

kule dekoracyjne cotton lights

KROK 6. Dodatkowe nasączenie kordonka klejem

Gdy skończysz nawijanie kordonka na balon, możesz go dla pewności dodatkowo nasączyć klejem.

cotton balls pinterest

KROK 7. Odstawienie Cotton Balls’ów do wyschnięcia

Tak przygotowane Cotton Balls’y odstaw do całkowitego wyschnięcia. W tym celu przymocuj je za pomocą klamerek np. do metalowej kratki na nóżkach (np. takiej do odstawiania gorących garnków). Pod konstrukcję połóż tackę lub rozłóż stare gazety, aby nadmiar kleju mógł na nie ściekać.

pomysły na cotton balls

KROK 8. Wyjęcie balona ze środka

Aby wyjąć balon ze środka kuli posłuż się np. spinką do włosów lub szydełkiem. Przebij balona, a następnie sukcesywnie oddzielaj gumę od nici, delikatnie odpychając je od siebie. Staraj się to robić w taki sposób, aby ogonek balonu nie wpadł Ci do środka. Posłuży Ci on do wyciągnięcia zbędnej na tym etapie, balonowej konstrukcji Cotton Balls’a. 

cotton balls krok po kroku

KROK 9. Zamontowanie oświetlenia

Ostatnim krokiem pracy nad Cotton Ball Lights, jest montaż oświetlenia. Ułóż kule w takiej konfiguracji w jakiej chcesz, aby znajdowały się na świetlnym łańcuchu. Do każdej kuli włóż jedną lub dwie diody LED. Cotton Ball Lights gotowe! 

Zrób to sam cotton ball lights

Podoba Ci się mój dzisiejszy wpis? Zapewniam Cię, że to nie koniec moich, przetestowanych na własnej skórze, opatrzonych dokładnymi opisami, pomysłów na domowe DIY. Bądź na bieżąco i dołącz do mojego fanpage’a na Facebooku.

Facebookgoogle_pluspinterest
  • Magdalena

    Piękne są :)

  • Marta

    Świetne rady, te świecące kulki to coś ładnego, i innego. Być może kiedyś skorzystamy z tej porady, dużo rzeczy robimy sami. Zapraszamy do wglądu naszego bloga.

    http://ciupa-wozkowicze.blogspot.com/

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *